Wyzwanie na 2020 rok – STYCZEŃ

Witajcie drodzy pacjenci i obserwatorzy w 2020 roku!
Początkiem stycznia wielu z Was rozpoczyna starania o poprawę stylu życia i wymarzoną sylwetkę. Zgodnie z panującymi trendami zapisujemy cele o codziennych treningach, zmianach w diecie, rezygnacji ze słodyczy i fast food’ów itp.
Czy wiecie, że ponad 70 % postanowień noworocznych nie dochodzi do skutku, a większość z nich jest realizowanych maksymalnie do marca… Znasz to? Ja również.
Największym problemem w planowaniu celi na Nowy Rok jest przede wszystkim stawianie poprzeczki zbyt wysoko. Traktujemy 1 styczeń jako magiczną datę, od której ma diametralnie zmienić się całe Nasze dotychczasowe życie. Jeżeli więc do tej pory masz w zwyczaju jadać słodycze minimum raz dziennie, nie planuj, że w przyszłym roku nie sięgniesz po nie wcale. Jeżeli aktywność pojawia się u Ciebie okazjonalnie, w przypływach nagłej motywacji, nie zakładaj jako celu ćwiczeń 6 razy w tygodniu.

12 miesięcy to ogrom czasu, aby popracować nad zdrowszym trybem życia, spokojnie, drobnymi krokami lecz z pełną świadomością i przede wszystkim – na stałe!

Noworocznym wyzwaniem chciałabym pomóc Ci pracować nad zdrowszym trybem życia – etapami. Małe zadania, możliwe do wykonania znacznie poprawią Twoje samopoczucie, sylwetkę, a może nawet i stan zdrowia. Każdy miesiąc to nowe drobne wyzwanie, które będzie prowadzić Cię do zdrowszego trybu życia. Pozwoli to skupić się każdego miesiąca na jednej jedynej rzeczy, tak aby nie zarzucać się nadmiarem obowiązków na raz, a potem frustrować, że „znowu nie wyszło”? Z pełną świadomością, ja również podejmuję wyzwanie, trzymajcie za mnie kciuki, bo przecież będzie wstyd jak sama pomysłodawczyni polegnie! 🙂

KROK 1 – STYCZEŃ

WYKONAJ MINIMUM 7 TYSIĘCY KROKÓW DZIENNIE

I co Ty na to? Na zachętę powiem, że Światowa Organizacja Zdrowia zaleca minimum tysięcy kroków na dobę. Choć dla wielu specjalistów uważa, że jest to zaniżona ilość. Sądzą, że jednym z czynników zdrowego trybu życia jest wykonanie ok. 15 tysięcy kroków w ciągu doby.
Jeżeli masz psa, to problem z głowy. Konieczne spacery łatwo pozwolą osiągnąć ilość 7 tysięcy kroków dziennie. Jeżeli nie wystarczy 20 minut spaceru na świeżym powietrzu i aktywność w domu (sprzątanie, rozmowy telefoniczne chodząc, czy w ekstremalnych warunkach przejście po bieżni – chociaż zdecydowanie zalecam spacer na zewnątrz, niezależnie od warunków pogody). Jeżeli wykonujesz pracę fizyczną, z łatwością podołasz zadaniu. Aby sprawdzić ilość kroków w ciągu dnia wystarczy zainstalować sobie aplikacje w telefonie. Jest teraz mnóstwo darmowych, przejrzystych aplikacji. Ja korzystam z tej na iPhonie – „Zdrowie”. Na rynku dostępne są również zegarki i krokomierze.
To naprawdę niewielki krok, a sprawi, że poprawi się Twoja kondycja, wyreguluje ciśnienie, poprawi koncentracja (jeżeli będziesz wykonywać spacery na świeżym powietrzu) i podniesie pewność siebie po zrealizowanym celu już pod koniec stycznia. Gotowi?! STARTUJEMY!